Close Menu
  • Aktualności
  • Nowości i zapowiedzi
  • Recenzje
  • Bestsellery
  • Porady
  • Wydarzenia
Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
Facebook X (Twitter) Pinterest
literacko.plliteracko.pl
Prześlij newsa
  • Aktualności
  • Nowości i zapowiedzi
  • Recenzje
  • Bestsellery
  • Porady
  • Wydarzenia
literacko.plliteracko.pl
Recenzje

Wyścig z czasem – recenzja książki „Krypta trzech mistrzów” Marcina Przewoźniaka

Diabeł polecaBy Diabeł poleca21 stycznia, 2025Brak komentarzy5 Mins Read
Share Facebook Twitter Pinterest Copy Link Reddit Tumblr WhatsApp
Recenzja książki „Krypta trzech mistrzów” Marcina Przewoźniaka
Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

Tajemniczy średniowieczny artefakt, szajka złodziei antyków i oryginalny bohater, który często działa na granicy prawa. Kto z nas nie lubi takich klimatów? Zagadki historyczne, poszukiwanie skarbu i mnóstwo przygód, a to wszystko w powieści młodzieżowej, która stanowi ukłon w stronę niezapomnianych mistrzów gatunku. „Krypta trzech mistrzów” Marcina Przewoźniaka, to lektura, po którą warto sięgnąć, by przekonać się, czy dziś jest jeszcze ktoś, kto potrafi napisać mądrze powieść dla młodzieży. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Literatura.

Miłosz Erbacher para się nietypowym fachem. Jest złodziejem antyków, ale nie takim zwyczajnym oprychem, tylko złodziejem z zasadami. I patriotą. Historia to jego pasja, a w swoją pracę wkłada całe serce. Wszystko zmienia się, gdy zostaje zaszantażowany przez bossów tajemniczej grupy przestępczej. Ci już zasad nie mają. Liczy się dla nich wyłącznie zysk. Miłosz, na ich zlecenie, odnaleźć ma zaginioną figurkę Michała Anioła, co do której nie ma nawet pewności, że naprawdę istnieje. W trudnym zadaniu pomoże mu córka Ewa, nazywana Zakałą, oraz najnowsza generacja sztucznej inteligencji o wdzięcznej nazwie Solo 5. Miłosz i Zakała rozpoczynają grę, w której stawką może być ich życie. Czy Kwidzyn to miasto tajemnic? Jak matematyka pomaga poszukiwaczom skarbów? Czy w sekretnej krypcie spoczywają krzyżaccy mistrzowie?

Recenzja książki „Krypta trzech mistrzów” Marcina Przewoźniaka

Dane szczegółowe o książce:

  • Tytuł: Krypta trzech mistrzów
  • Autor: Marcin Przewoźniak
  • Data premiery: 10 października 2024
  • Liczba stron: 349
  • Oprawa: twarda

Jeżeli z sentymentem wspominacie powieści Nienackiego czy Bahdaja, to właśnie macie okazję poznać książkę godnego ich następcy. To, czego dokonał Marcin Przewoźniak jest po prostu fantastyczne. Napisał książkę, która czerpie ze starych wzorców to, co w nich najlepsze, a jednocześnie jest oryginalna i bardzo współczesna. Mamy tu to, co gwarantuje dobrą rozrywkę: mnóstwo zagadek, detektywów – amatorów, powiew historii i niebanalne rozwiązania fabularne. Zagadka detektywistyczna, której nie powstydziłby się legendarny Pan Samochodzik. I echa powieści Nienackiego są tu bardzo głośne. Jednakże Przewoźniak nie kopiuje wielkiego pisarza, ale swoją prozą oddaje mu cześć. Dzisiejsi detektywi nie biwakują nad jeziorem, nie pływają kajakami i nie wędrują przez lasy. Jeżdżą samochodem, jedzą w McDonaldzie i wspierają się nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi. Ewoluowali tak, jak ewoluują czytelnicy powieści młodzieżowych. Mimo tego, że „Krypta trzech mistrzów” to książka na wskroś współczesna, to autorowi udało się oddać ducha minionych lat. Tych lat, gdy młodzi ludzie zaczytywali się książkami mającymi dziś status kultowych. Często powracam do lektury książek Nienackiego i zadaję sobie pytanie: dlaczego dziś nikt tak nie pisze? Dlaczego nie ma kogoś, kto potrafiłby z powieści przygodowej uczynić małe arcydzieło? Napisać powieść edukacyjnie wartościową, z zapadającymi w pamięć bohaterami, zabawną i dającą autentyczną radość z czytania? Tych pytań już nie muszę sobie zadawać, ponieważ teraz wiem, że ktoś taki jak najbardziej istnieje. Marcin Przewoźniak posiada bogaty dorobek literacki, tylko mnie do tej pory nie było dane natrafić na jego twórczość. A jest to coś, czego jako czytelnik od zawsze poszukiwałam. Świetnie wykreowane postaci, zabawne dialogi, sprawnie skonstruowana zagadka – te cechy sprawiają, że w każdym z nas od razu zaczyna iskrzyć żyłka detektywa. Przecież zawsze o tym marzyliśmy, prawda? O skarbach, sekretach, odkrywaniu czegoś, co ukryte było od dziesiątków lat. O tym, by stać się bohaterem sensacyjnych wydarzeń.

Nic nie działa tak dobrze jak kontrast, a więc Przewoźniak serwuje nam plejadę zaskakujących bohaterów. Duet Miłosz – Zakała bez wątpienia przypadnie do gustu każdemu. I młodszym i starszym. Klasycznie podany konflikt pokoleń. Szesnastoletnia Ewa, która wszystko wie lepiej, swoim strojem i zachowaniem często wprawia ojca w konsternację. I Miłosz, który stara się być dobrym rodzicem, kocha córkę ponad życie, ale najczęściej nie rozumie ani słowa z jej nowoczesnego języka. Sympatyczni, urokliwi, zabawni, dobroduszni – takich bohaterów kochamy. Ich przekomarzania, wspólne rozmowy i śledztwo przyciągają uwagę i dają nam poczucie, że oto spotkaliśmy postaci, które naprawdę możemy obdarzyć sympatią. W najprawdziwszej powieści przygodowej, pojawić muszą się „ci źli”. Nie inaczej jest i tutaj – Niemiec Thomas, to osobnik brutalny i wyprany z emocji, zaś jego tajemniczy mocodawcy to ludzie pazerni na zysk i pozbawieni wszelkich skrupułów. Odwieczna walka dobra ze złem na kwidzyńskim podwórku. Lubię to! „Krypta trzech mistrzów” po prostu mnie oczarowała. Pozwoliła powrócić mi do lat dzieciństwa, do zabaw w detektywów i zaczytywania starych egzemplarzy powieści. Książka napisana ze swadą, lekko, bardzo przyjemnym językiem. Kapitalna zagadka i ci bohaterowie, którzy momentalnie otwierają drzwi do mojego serca. Takie powieści chciałabym czytać częściej. Dzisiejsze powieści dla młodzieży pozostawiają wiele do życzenia zarówno w kwestii fabularnej, jak i przekazu jaki ze sobą niosą. Utracone zostało to, co czyniło powieść przygodową dla młodszych czytelników wartościową. I oto na scenę wkracza Marcin Przewoźniak i udowadnia, że da się to zrobić. Da się napisać powieść świeżą, mądrą, fascynującą i oddająca klimat klasyki. Nie martwcie się, jeżeli słowo „młodzież” od dawna nie jest stosowane w waszym kontekście – „Krypta trzech mistrzów” to książka dla małych i dużych. Dla każdego, kto lubi po prostu dobrze się bawić i mimo artretyzmu, wczesnej demencji i pojawiających się palpitacji serca, nie zapomniał o tym, jak fajnie jest, choć na chwilę, zostać poszukiwaczem skarbu. Absolutnie zachwycająca, a do tego pięknie przez Wydawnictwo Literatura wydana – twarda oprawa, pełna uroku okładka – to tygryski lubią najbardziej. Diabeł gorąco poleca.

diabeł poleca Marcin Przewoźniak recenzja
Share. Facebook Twitter WhatsApp Pinterest Tumblr Reddit Copy Link
Previous ArticleEmpik Go podsumowuje 2024 rok: kolejny sukces na polu cyfrowej literatury
Next Article Zapowiedź: „Wszystko jeszcze przed nami” Wioletty Sawickiej – kontynuacja bestsellerowej „Opowieści warmińskiej”!

Podobne posty

9.0
Recenzje

„Głos z piekła” Marek Krajewski recenzja – Wołanie straconych dusz

6 listopada, 2025
9.0
Recenzje

„Pozwól mi wejść” John Ajvide Lindqvist recenzja – A wołanie moje niech do ciebie przyjdzie

6 listopada, 2025
10.0
Recenzje

„Gołoborze” Maciej Siembieda recenzja – Tam gdzie Temida śpi

31 października, 2025
Subskrybuj
Powiadom o
guest
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Najnowsze

„Pan Abakanowicz ratuje święta”: Idealna świąteczna książka przygodowa dla dzieci

23 listopada, 2025

National Book Awards 2025 – oto zwycięzcy prestiżowego konkursu

22 listopada, 2025

Rusza nabór do programu Kadry literatury 2026 – profesjonalny rozwój w branży wydawniczej

22 listopada, 2025

Program wsparcia wydawniczego Boy-Żeleński 2026: trwa nabór w Instytucie Francuskim

19 listopada, 2025
Córka czasu – Zamów już dzisiaj!
Córka czasu - Josephine Tey
Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Polityka Prywatności
  • O nas
  • Kontakt
© 2025 Literacko.pl All Rights Reserved

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

wpDiscuz