TL;DR: Najlepsze polskie serie kryminalne z lokalnym klimatem to „Lipowo” Katarzyny Puzyńskiej (15 tomów, Pojezierze Brodnickie), Karkonoska seria kryminalna Sławka Gortycha (5 tomów, góry i powojenna historia) oraz cykl o Eberhardzie Mocku Marka Krajewskiego (przedwojenny Breslau, 13 tomów). Poniżej 9 sprawdzonych cykli – od Tatr po Pomorze – z bohaterami, liczbą tomów i podpowiedzią, od czego zacząć.
Jeśli kochasz polskie serie kryminalne z lokalnym klimatem, gdzie miasto lub region jest czymś więcej niż tłem, to zestawienie jest dla Ciebie. Przygotowaliśmy listę 9 polskich cykli kryminalnych, które zabiorą Cię w podróż po autentycznych miejscach – od górskich szlaków po małomiasteczkowe zaułki i historyczne metropolie. Oceny pierwszych tomów tych serii na Lubimyczytać mieszczą się w przedziale 6,6–7,7/10 (stan: lipiec 2026), a łącznie składa się na nie ponad 60 powieści.
| Region | Cykl / autor | Główny bohater | Klimat | Tomów | Ocena LC (tom 1) |
|---|---|---|---|---|---|
| Karkonosze | Karkonoska seria kryminalna – Sławek Gortych | Maksymilian Rajczakowski (stomatolog) | górski, z wątkiem historycznym | 5 | 7,5 |
| Sandomierz | Komisarz Bruno Kowalski – Michał Śmielak | kom. Bruno Kowalski | mroczny, małomiasteczkowy | 2 | 7,1 |
| Pomorze (lata 30.) | Christian Abell – Krzysztof Bochus | radca Christian Abell | retro noir, historyczny | 6 | 7,2 |
| Pojezierze Brodnickie | Lipowo – Katarzyna Puzyńska | Daniel Podgórski i Klementyna Kopp | psychologiczno-obyczajowy | 15 | 7,2 |
| Śląsk (Chorzów) | Kryminał pod psem – Marta Matyszczak | Szymon Solański i pies Gucio | lekki, z humorem | 12 | 6,6 |
| Podhale i nie tylko | Etnokryminały – M. i M. Kuźmińscy | Anna Serafin i Sebastian Strzygoń | etnograficzny, ludowy | 4 | 7,1 |
| Wrocław | Cienie przeszłości / Wściekłe psy – Mieczysław Gorzka | nadkom. Marcin Zakrzewski | gęsty, duszny thriller | 3 + 3 | 7,7 |
| Breslau (retro) | Eberhard Mock – Marek Krajewski | radca Eberhard Mock | mroczny, dekadencki | 13 | 6,7 |
| Warszawa | Komisarz Jakub Mortka – Wojciech Chmielarz | kom. Jakub Mortka | realistyczny, społeczny | 7 | 7,2 |
Kryminały dziejące się w Karkonoszach – cykl Sławka Gortycha
To jedna z najciekawszych nowych serii kryminalnych osadzonych w górach. Karkonosze od lat pobudzają wyobraźnię turystów i mieszkańców Dolnego Śląska, jednak dopiero niedawno doczekały się solidnego cyklu kryminałów mocno osadzonych w lokalnym kolorycie. W serii Sławka Gortycha Karpacz oraz okoliczne góry to nie tylko miejsce akcji – to niemal drugi bohater powieści. Autor sprawnie łączy piękno górskich krajobrazów z mroczną, tajemniczą atmosferą zagrożenia. Fabuła często sięga do legend o Duchu Gór czy dawnych nierozliczonych spraw z czasów powojennych, umiejętnie splatając lokalną historię ze współczesnymi zagadkami policyjnymi.
Cykl liczy już pięć tomów (2022–2026). Debiutanckie „Schronisko, które przestało istnieć” zdobyło tytuł Książki Roku 2022 w plebiscycie Lubimyczytać, a najnowsze „Święto Karkonoszy” (W.A.B., 2026) splata rajd z okazji 900-lecia Jeleniej Góry z powojennymi losami przesiedleńców na Ziemiach Odzyskanych. Gortych – z zawodu stomatolog, prywatnie autor bloga „Zagubiony w Karkonoszach” – zna te szlaki z autopsji, co widać w topograficznej precyzji opisów: schroniska Odrodzenie, Strzecha Akademicka czy Nad Śnieżnymi Kotłami istnieją naprawdę.
Karkonoska seria kryminalna
- Schronisko, które przestało istnieć
- Schronisko, które przetrwało
- Schronisko, które spowijał mrok
- Schronisko, które zostało zapomniane
- Święto Karkonoszy
Kryminały w Sandomierzu – cykl Michała Śmielaka
Seria kryminałów Michała Śmielaka, której akcja toczy się w Sandomierzu, to świeże spojrzenie na polski kryminał regionalny. Autor, rodowity sandomierzanin, znakomicie oddaje klimat nadwiślańskiego miasta – jego wąskie, mistycznie spowite mgłą uliczki, mroczne zaułki oraz aurę średniowiecznych zabytków. Sandomierz nie jest tu jedynie tłem wydarzeń – oddycha, intryguje i zaskakuje na każdej stronie.
Na cykl składają się na razie dwa tomy. „Miasto Mgieł” (Skarpa Warszawska, 2024; 7,1/10 przy ponad 2 tys. ocen na Lubimyczytać) to sprawa sandomierskiego „Wampira” – morderstwa nawiązującego do dawnych pochówków antywampirycznych, z których słynie ta ziemia. „Miasto Burz” (2025) cofa część śledztwa do roku 1986 i realiów PRL-u. Komisarzowi Brunonowi Kowalskiemu sekunduje lokalny historyk Krzysztof Szorca – i to właśnie ten duet oraz wysmakowana, realistyczna topografia fabuły wyróżniają serię na tle innych polskich kryminałów małomiasteczkowych.
Komisarz Bruno Kowalski
- Miasto Mgieł
- Miasto burz
Retro-kryminały na Pomorzu – cykl Krzysztofa Bochusa
Seria autorstwa Krzysztofa Bochusa to jedno z najciekawszych dokonań polskiego retro-kryminału – akcja każdego tomu osadzona jest w innym historycznym mieście Pomorza. Główny bohater, Christian Abell, radca policji kryminalnej Wolnego Miasta Gdańska, tropi sprawców zbrodni w mrocznych realiach lat 30. na niemieckim Pomorzu. Pierwsza część, „Czarny manuskrypt” (2017), to śledztwo rozgrywające się na pograniczu Malborka i Kwidzyna. W następnych tomach cykl przenosi czytelnika do Sopotu i ośnieżonego Elbląga.
Bochus sprawnie łączy klasyczną intrygę detektywistyczną z wątkami politycznymi, społecznymi i kulturowymi Pomorza, oferując czytelnikom nie tylko zagadkę kryminalną, ale też prawdziwą podróż w czasie. Cykl liczy sześć tomów, a Abellowi wiernie towarzyszy wachmistrz Kukulka – bohater na tyle wyrazisty, że doczekał się własnych powieści. Trzeci tom, „Szkarłatna głębia”, przyniósł autorowi Złoty Pocisk 2018 w kategorii powieści kryminalno-historycznej.
Christian Abell
- Czarny manuskrypt
- Martwy błękit
- Szkarłatna głębia
- Miasto duchów
- Dolina gniewu
Kryminały z Lipowa – cykl Katarzyny Puzyńskiej
Katarzyna Puzyńska przez niektórych czytelników nazywana jest „polską Camillą Läckberg” – to za sprawą jej monumentalnej serii o wsi Lipowo. Lipowo jest miejscem fikcyjnym, ale klimatem i krajobrazem przypomina realne miejscowości Pojezierza Brodnickiego (pierwowzorem była wieś Pokrzydowo w kujawsko-pomorskim). W pierwszym tomie „Motylek” (2014) oraz kolejnych – łącznie 15 tomów – poznajemy wiejską Polskę bez upiększeń, z jej sekretami, hermetyczną społecznością i długo skrywanymi urazami.
Puzyńska, z wykształcenia psycholożka, mistrzowsko łączy elementy kryminału, obyczaju oraz literatury psychologicznej. Barwne postacie, powracające w kolejnych tomach – z aspirantem Danielem Podgórskim i komisarz Klementyną Kopp na czele – tworzą bogaty, wciągający świat, w którym każdy mieszkaniec ma swoją tajemnicę. Skala sukcesu mówi sama za siebie: prawa do serii sprzedano do ponad dwudziestu krajów, a w styczniu 2024 roku TVN wyemitował serial „Lipowo. Zmowa milczenia” na podstawie „Motylka”. To seria dla fanów długich, rozbudowanych cykli i wielowątkowych intryg z polską prowincją w tle.
Lipowo (pierwsze 5 tomów)
- Motylek
- Więcej czerwieni
- Trzydziesta pierwsza
- Z jednym wyjątkiem
- Utopce
Kryminały na Śląsku – cykl Marty Matyszczak
Śląsk w serii Marty Matyszczak nabiera wyrazistego, niezwykle sympatycznego wyrazu. Akcja książek rozgrywa się na terenie Chorzowa i okolic, a na pierwszy plan wysuwa się nietuzinkowe małe miasto – z przesiąkniętymi historią familokami, lokalnymi zwyczajami i śląskim humorem.
Głównym bohaterem jest duet: prywatny detektyw Szymon Solański oraz jego wierny pies Gucio (który… relacjonuje wydarzenia własnymi słowami!). „Kryminał pod psem” to najdłuższy w Polsce cykl w konwencji cozy crime – komedii kryminalnej bez epatowania brutalnością: od debiutanckiej „Tajemniczej śmierci Marianny Biel” (2017) do dwunastego tomu „Zakończeniem jest Zakopane” (2024) ukazało się 12 części nakładem Wydawnictwa Dolnośląskiego. Matyszczak z humorem i sercem oddaje codzienność śląskich miasteczek, a jej kryminały łączą klasyczne śledztwo z ciepłą, rodzinną atmosferą. Polecamy je tym, którzy poza zagadką szukają również uśmiechu i niepowtarzalnego, śląskiego kolorytu.
Kryminał pod psem (pierwsze 4 tomy)
- Tajemnicza śmierć Marianny Biel
- Zbrodnia nad urwiskiem
- Strzały nad jeziorem
- Zło czai się na szczycie
Kryminały w Tatrach – cykl Małgorzaty i Michała Kuźmińskich
Małgorzata i Michał Kuźmińscy to duet, który udowodnił, że Tatry to nie tylko miejsce górskich wycieczek, ale doskonała przestrzeń literacka dla intrygujących kryminałów. Otwierająca cykl „Śleboda” (2015) rozgrywa się w Murzasichlu na Podhalu: antropolożka kultury Anna Serafin i tabloidowy dziennikarz Sebastian Strzygoń badają zabójstwo starego górala, którego korzenie sięgają czasów Goralenvolku. Autorzy skrupulatnie oddają realia góralskiej społeczności, wplatając wątki etnograficzne, gwarę i folklor Podhala.
Uwaga: to seria „etnokryminałów”, która wędruje po Polsce – kolejne tomy opuszczają góry. „Pionek” (2016) rozgrywa się na Górnym Śląsku wokół sprawy Wampira z Szombierek, „Kamień” (2017) w romskiej osadzie na Sądecczyźnie, a „Mara” w Dąbrowie Tarnowskiej. Zbrodnie zawsze mają jednak wspólny mianownik: źródło w dawnych tajemnicach, zbiorowej pamięci i sekretach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Na podstawie „Ślebody” powstał serial dla platformy SkyShowtime – dowód, że etnokryminał Kuźmińskich trafił w swój czas.
Anna Serafin, Sebastian Strzygoń – kryminały tatrzańskie
- Śleboda
- Pionek
- Kamień
- Mara
Kryminały we Wrocławiu – cykl Mieczysława Gorzki
Wrocław, ze swoją burzliwą historią, eklektyczną architekturą i intrygującą atmosferą, staje się idealnym tłem dla mrocznych kryminałów Mieczysława Gorzki. Seria „Cienie przeszłości” przenosi czytelników zarówno do współczesnego miasta, jak i w głąb traumatycznej, często skrywanej historii Dolnego Śląska.
Bohaterem jest komisarz (z czasem nadkomisarz) Marcin Zakrzewski – doświadczony śledczy, który wraca do pracy po osobistym dramacie. Otwierający trylogię „Martwy sad” (2019) ma na Lubimyczytać ocenę 7,7/10 – najwyższą wśród pierwszych tomów w tym zestawieniu. Gorzka, deklarujący fascynację prozą Jo Nesbø, splata dynamiczną akcję policyjnego śledztwa z rodzinnymi tajemnicami i zbrodniami z lat powojennych. Po zamknięciu trylogii Zakrzewski powrócił w kolejnym, równie mrocznym cyklu „Wściekłe psy” (2021–2023, trzy tomy z „Polowaniem na psy” na czele), w którym współczesne sprawy sięgają korzeniami stanu wojennego.
Cienie przeszłości
- Martwy sad
- Iluzja
- Totentanz
Przedwojenny Breslau – cykl o Eberhardzie Mocku Marka Krajewskiego
Żadne zestawienie polskich kryminałów z lokalnym klimatem nie może pominąć serii, która ten podgatunek w Polsce właściwie stworzyła. Marek Krajewski, filolog klasyczny i były wykładowca Uniwersytetu Wrocławskiego, debiutował w 1999 roku „Śmiercią w Breslau” – i od tamtej pory radca kryminalny Eberhard Mock, erudyta i meloman zmagający się z własnymi nałogami, przeprowadził czytelników przez trzynaście tomów osadzonych w przedwojennym Wrocławiu. Duszne piwiarnie, eleganckie kasyna i mroczne zaułki miasta, którego już nie ma, odtworzone są tu z filologiczną precyzją, z oryginalnymi niemieckimi nazwami ulic włącznie.
Skala oddziaływania cyklu jest bezprecedensowa: książki Krajewskiego przetłumaczono na 19 języków, autor otrzymał m.in. Nagrodę Wielkiego Kalibru i Paszport „Polityki”, a nad miniserialem na podstawie „Śmierci w Breslau” pracuje Agnieszka Holland. Do uniwersum Mocka Krajewski wrócił jesienią 2025 roku „Głosem z piekła” (Znak) – gotyckim kryminałem o studencie psychiatrii Herbercie Anwaldcie, znanym czytelnikom z pierwszego tomu.
Eberhard Mock (pierwsze tomy)
- Śmierć w Breslau
- Koniec świata w Breslau
- Widma w mieście Breslau
- Festung Breslau
- Dżuma w Breslau
Kryminały w Warszawie – cykl o komisarzu Mortce Wojciecha Chmielarza
Warszawa u Wojciecha Chmielarza to nie pocztówkowe centrum, lecz mapa społecznych kontrastów: od willi na Ursynowie, w której w „Podpalaczu” (2012) wybucha pierwszy pożar, po blokowiska i komendy, w których toczy się codzienna, siermiężna praca policji. Komisarz Jakub Mortka – świetny śledczy z rozpadającym się życiem prywatnym, porównywany przez czytelników do Wallandera Mankella – prowadzi przez siedem tomów śledztwa, które zawsze są też opowieścią o współczesnej Polsce.
Liczby mówią same za siebie: cały cykl ma na Lubimyczytać średnią 7,4/10 przy ponad 35 tysiącach ocen, a za trzeci tom, „Przejęcie”, Chmielarz otrzymał w 2015 roku Nagrodę Wielkiego Kalibru. Seria pozostaje żywa – siódmy tom, „Rytuał”, ukazał się w czerwcu 2025 roku. Jeśli szukasz kryminału miejskiego, realistycznego i bezkompromisowego w portretowaniu polskich patologii władzy i pieniądza, zacznij właśnie tutaj.
Komisarz Jakub Mortka (pierwsze tomy)
- Podpalacz
- Farma lalek
- Przejęcie
- Osiedle marzeń
Jak wybrać polską serię kryminalną dla siebie?
Najprościej wybrać po klimacie i długości cyklu. Chcesz gór i historii w tle – sięgnij po Gortycha (Karkonosze) albo Kuźmińskich (Podhale). Ciągnie Cię retro – Bochus (Pomorze lat 30.) i Krajewski (Breslau) to dwie różne szkoły tego samego gatunku. Szukasz sagi na długie miesiące – 15 tomów „Lipowa” Puzyńskiej starczy na cały sezon. Wolisz coś lekkiego – cozy crime Matyszczak z psem-narratorem to jedyna taka seria w Polsce. A jeśli cenisz mocny, współczesny realizm, wybieraj między dusznym Wrocławiem Gorzki a warszawskim Mortką Chmielarza. Dobra wiadomość: w każdym z tych cykli pierwszy tom stanowi zamkniętą historię, więc niczym nie ryzykujesz.
Gdzie jeszcze szukać lokalnych kryminałów?
Polski kryminał lokalny stale się rozwija! Kraków ma swoją pijacko-melancholijną trylogię Marcina Świetlickiego („Dwanaście”, „Trzynaście”, „Jedenaście”), Warszawa lat 30. – gangsterskiego „Króla” Szczepana Twardocha, a Poznań czasów PRL-u – retrokryminały milicyjne Ryszarda Ćwirleja. Na Śląsk warto wrócić z Anną Kańtoch i jej nagradzanymi kryminałami psychologicznymi (recenzowaliśmy „Zimę pożegnanych”), a w Świętokrzyskie zabierze Cię Maciej Siembieda „Gołoborzem”. Szukaj też w katalogach bibliotek i sprawdzaj nowości małych wydawnictw – to często tam debiutują kolejne regionalne perełki.
Najczęstsze pytania o polskie serie kryminalne
Jaka jest najpopularniejsza polska seria kryminalna?
Pod względem zasięgu – „Lipowo” Katarzyny Puzyńskiej: 15 tomów, serial TVN i prawa sprzedane do ponad 20 krajów. Pod względem liczby czytelniczych ocen prowadzi cykl o komisarzu Mortce Wojciecha Chmielarza – ponad 35 tysięcy ocen na Lubimyczytać przy średniej 7,4/10.
Od którego cyklu zacząć przygodę z polskim kryminałem?
Jeśli lubisz retro – od „Śmierci w Breslau” Krajewskiego, która ten nurt w Polsce zapoczątkowała. Jeśli wolisz współczesność – od „Podpalacza” Chmielarza. A jeśli szukasz klimatu i miejsca, w które można pojechać po lekturze – od „Schroniska, które przestało istnieć” Gortycha.
Które polskie serie kryminalne mają ekranizacje?
„Lipowo. Zmowa milczenia” (TVN, 2024) powstało na podstawie „Motylka” Puzyńskiej, SkyShowtime nakręcił serial według „Ślebody” Kuźmińskich, a Canal+ zekranizował „Żmijowisko” Chmielarza. Nad miniserialem na podstawie „Śmierci w Breslau” Krajewskiego pracuje Agnieszka Holland.
Jakie polskie kryminały retro warto znać?
Dwa filary to cykl o Eberhardzie Mocku Marka Krajewskiego (Breslau, kilkanaście tomów od 1999 roku) i seria o Christianie Abellu Krzysztofa Bochusa (Wolne Miasto Gdańsk i Pomorze lat 30.). Klimaty PRL-owskie znajdziesz z kolei w retrokryminałach Ryszarda Ćwirleja.
Ile tomów ma seria „Lipowo” Katarzyny Puzyńskiej?
Seria „Lipowo” liczy 15 tomów (stan: 2026). Cykl otwiera „Motylek” z 2014 roku, a autorka zapowiada kolejne części – historie kryminalne są zamknięte w obrębie tomu, ale wątki bohaterów rozwijają się chronologicznie.
Czy są polskie kryminały z humorem?
Tak – „Kryminał pod psem” Marty Matyszczak to 12 tomów w konwencji cozy crime, w której jednym z narratorów jest kundelek Gucio. Zagadka jest klasyczna, ale zamiast brutalności dostajesz śląski humor i ciepłą, rodzinną atmosferę.
Która polska seria kryminalna ma najlepsze oceny?
Wśród pierwszych tomów zestawionych tu cykli najwyżej oceniany jest „Martwy sad” Mieczysława Gorzki (7,7/10 na Lubimyczytać), a najlepszą średnią całego cyklu przy dużej liczbie ocen ma seria o Mortce Chmielarza (7,4/10). Oceny podajemy według stanu z lipca 2026.
Polska mapa zbrodni jest już gęsto zapisana – od karkonoskich schronisk po sandomierskie mgły. Wybierz region, który Cię ciekawi, i daj się poprowadzić lokalnym śledczym: każdy z tych dziewięciu cykli to inna Polska i inny rodzaj mroku.
