Close Menu
  • Aktualności
  • Nowości i zapowiedzi
  • Recenzje
  • Bestsellery
  • Porady
  • Wydarzenia
Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
Facebook X (Twitter) Pinterest
literacko.plliteracko.pl
Prześlij newsa
  • Aktualności
  • Nowości i zapowiedzi
  • Recenzje
  • Bestsellery
  • Porady
  • Wydarzenia
literacko.plliteracko.pl
Recenzje

Pocztówka z otchłani – recenzja książki „Ukryty obserwator” Barbary Baraldi

Diabeł polecaBy Diabeł poleca3 stycznia, 2025Brak komentarzy4 Mins Read
Share Facebook Twitter Pinterest Copy Link Reddit Tumblr WhatsApp
recenzja Ukryty obserwator - Barbara Baraldi
Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

Są takie serie, tacy bohaterowie i taki klimat, które sprawiają, że na kolejną część czekamy z zapartym tchem. Po niezwykle udanej „Aurorze w mroku” Barbara Baraldi powróciła z drugą częścią cyklu, którego bohaterką jest profilerka Aurora Scalviati. Kobieta poturbowana przez życie, kobieta, która wiele razy upadała i nadal z ogromną determinacją podejmuje trud powstawania. „Ukryty obserwator” to mroczny i brutalny thriller, który ukazuje nam nieznane dotąd oblicze włoskiej prowincji.

Życie Aurory Scalviati powoli wraca na bezpieczne tory. Coraz lepiej czuje się w niewielkiej Sparvarze, gdzie rzucił ją los. Najważniejsze jednak jest dla niej to, że na miejscowym posterunku odnalazła w końcu spokój i przyjaciół. Przychodzi jednak dzień, który na nowo otworzy stare rany. Wezwanie do Bolonii, która jest terenem poza jej jurysdykcją, jest dla Scalviati wielkim zaskoczeniem. To, co zastanie na miejscu, przekroczy granice wszelkiego rozumowania. Bestialsko okaleczone zwłoki nieznanego mężczyzny, nawet wśród śledczych przywykłych do obcowania z najpodlejszymi ludzkimi zbrodniami, wywołują głęboki wstrząs. Dla Aurory to zdarzenie jest czymś więcej – jest wypowiedzeniem wojny. Ofierze wytatuowano bowiem na piersi jej imię. Cios, który uderza w jej poranione serce jest bardzo silny. Determinacja, by schwytać okrutnego szaleńca jeszcze większa. Gdzie szukać odpowiedzi, na pytania, których zadanie wywołuje strach? Jak daleko w przeszłości ukryte są motywy mordercy?

recenzja Ukryty obserwator - Barbara Baraldi

Dane szczegółowe o książce:

  • Tytuł: Ukryty obserwator
  • Autor: Barbara Baraldi
  • Cykl: Aurora Scalviati (tom 2)
  • Data premiery: 1 sierpnia 2024
  • Liczba stron: 432
  • Oprawa: miękka

Aurora powraca i jest to powrót w znakomitym stylu. Barbara Baraldi wie, jak operować napięciem i strachem. Już pierwsza część serii była powieścią bardzo mroczną. „Ukryty obserwator” łączy w sobie wszystkie najlepsze cechy pierwszego tomu, a do tego jest książką jeszcze bardziej przejmującą. Baraldi odważnie penetruje kręte ścieżki ludzkiego umysłu. Wydobywa to, co najmroczniejsze i najbardziej przerażające. Doskonale radzi sobie ze stopniowaniem napięcia. Wie, jakie struny poruszyć, by czytelnik wpadł w zastawioną przez nią sieć. Misterna konstrukcja fabularna opłata właśnie jak pajęczyna. Proza Baraldi daje nam dokładnie to, czego oczekujemy od thrillera – pełnokrwistą bohaterkę, trzymającą w napięciu fabułę i intrygę kryminalną, która bardzo dobrze się zamyka. W toku śledztwa na jaw wychodzą coraz to nowe elementy, które dobrze do siebie pasują. Baraldi jest autentyczna w tym, co robi. Ukazuje włoskie realia w wiarygodny sposób. Nie boi się zaglądać pod podszewkę i obnażać tego, co brzydkie, złe i niewygodne. Wielu z nas hasło „włoska prowincja” kojarzy się z polami lawendy, słońcem i uśmiechniętymi ludźmi. U Baraldi włoska prowincja to szarość, zmęczeni ludzie, mafia i ekstremistyczne grupy gangsterów. To opowieść o ludziach milczących, uwięzionych w klatkach swoich poglądów, pozbawionych nadziei. Autorka odważnie portretuje włoską mentalność.

Aurora Scalviati to policyjna profilerka, która dźwiga na swoich barkach potężny ładunek krzywd. Fragment pocisku, który tkwi w jej głowie, nieustannie przypomina jej o dniu, w którym straciła wszystko. Jednakże brutalny mord popełniony w Bolonii zmusi ją do jeszcze głębszego sięgnięcia w przeszłość. Do powrotu do czasu, gdy zginął jej ojciec. Do rozdrapania kolejnych ran. Jak wiele musimy przejść, by odnaleźć spokój? By pogodzić się z tym, co było i spojrzeć w przyszłość? Aurora to trudna, skomplikowana postać. To odważna i oddana pracy policjantka, ale także wrażliwa kobieta, która każdego dnia toczy swoją walkę. Bardzo udana postać, która nakreślona jest tak dobrze, że czytelnik współodczuwa wraz z nią. Pierwsza odsłona cyklu zabrała nas w mrok, a druga to rzut w otchłań. Morderca, który rzuca wyzwanie policjantce, człowiek, który nie cofnie się przed niczym, a jego motywów należy szukać w zamierzchłej przeszłości. Lubimy to. Takie historie dostarczają nam tego, czego jako czytelnicy thrillerów oczekujemy: silnych emocji, zagadek i wejrzenia w umysł psychopaty. Baraldi mistrzowsko operuje suspensem i potrafi tworzyć intrygującą fabułę. Bardzo ważne są dla niej nie tylko portrety psychologiczne postaci, ale także kompetentnie oddane warunki społeczne. „Ukryty obserwator” to nie tylko smakowity thriller, który wypełni nam kilka wieczorów, to także interesujące spojrzenie na Włochy, których nie znamy. Dalekie od podróżniczych folderów, osadzone w innej kolorystyce niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni.

Seria o losach Aurory Scalviati zasługuje na to, by czytać ją w kolejności ukazywania się poszczególnych tomów. Bardzo istotna jest sama postać profilerki, jej przeżycia i przeszłość. A także wydarzenia, które silnie się ze sobą łączą. Mimo tego, że Barbara Baraldi zadbała o to, by przypomnieć ważne zdarzenia z pierwszego tomu, to uważam, że jest to tak doskonały cykl, że warto kontemplować go od początku. Odważcie się wejść w ten mrok. Mrok, który jest soczyście gęsty, zimny i przerażający. Bardzo udana kontynuacja, która utrzymuje tempo pierwszej części i wrzuca nas w wir brutalnych wydarzeń. Sprawnie napisana, dynamiczna i przeszywająca na wskroś. Termin „włoska robota” nabiera nowego znaczenia. Diabeł gorąco poleca.

Barbara Baraldi diabeł poleca LeTra recenzja
Share. Facebook Twitter WhatsApp Pinterest Tumblr Reddit Copy Link
Previous ArticlePiramida kłamstw – recenzja książki „One” Agnieszki Peszek
Next Article Szczypta dobrego smaku – recenzja książki „Masło” Asako Yuzuki

Podobne posty

9.0
Recenzje

„Głos z piekła” Marek Krajewski recenzja – Wołanie straconych dusz

6 listopada, 2025
9.0
Recenzje

„Pozwól mi wejść” John Ajvide Lindqvist recenzja – A wołanie moje niech do ciebie przyjdzie

6 listopada, 2025
10.0
Recenzje

„Gołoborze” Maciej Siembieda recenzja – Tam gdzie Temida śpi

31 października, 2025
Subskrybuj
Powiadom o
guest
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Najnowsze

„Pan Abakanowicz ratuje święta”: Idealna świąteczna książka przygodowa dla dzieci

23 listopada, 2025

National Book Awards 2025 – oto zwycięzcy prestiżowego konkursu

22 listopada, 2025

Rusza nabór do programu Kadry literatury 2026 – profesjonalny rozwój w branży wydawniczej

22 listopada, 2025

Program wsparcia wydawniczego Boy-Żeleński 2026: trwa nabór w Instytucie Francuskim

19 listopada, 2025
Córka czasu – Zamów już dzisiaj!
Córka czasu - Josephine Tey
Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Polityka Prywatności
  • O nas
  • Kontakt
© 2025 Literacko.pl All Rights Reserved

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

wpDiscuz